Kilka cieplejszych dni szybko rozbudza w nas letni tryb. Wszystko co lekkie wisi jużw szafie, cieplejsze kurtki chowamy głęboko z nadzieją, że użyjemy je dopiero za kilka miesięcy. Problem w tym, że późna wiosna w górach rządzi się trochę innymi zasadami. Nawet jeśli w mieście jest ponad 20 stopni, na odsłoniętym szlaku nadal może czekać chłodny wiatr, nagłe załamanie pogody albo temperatura odczuwalna dużo niższa niż pokazuje prognoza.